Joanna Bojańczyk

Joanna Bojańczyk
319


Opublikowane teksty

  • Beckhingham Palace
    Niepraktyczna pani domu II Właśnie przeczytałam we francuskim tygodniku, że państwo Beckhamowie nabyli posiadłość w Miami.
    Miniatura: Beckhingham Palace
  • W aurze luksusu
    NIEPRAKTYCZNA PANI DOMU | Niektórzy może lubią tam chodzić; ja w chwili wejścia zaczynam obmyślać drogę ucieczki.
    Miniatura: W aurze luksusu
  • Bardot naturalnych rozmiarów
    Skończyła 90 lat. W długim życiu była zbuntowaną panienką z dobrego domu, aktorką amatorką, globalną seksbombą, aktywistką polityczną. Od lat żyje osamotniona i otoczona zwierzętami. „Dla mnie każdy dzień jest taki sam”.
    Miniatura: Bardot naturalnych rozmiarów
  • Tyją na potęgę
    NIEPRAKTYCZNA PANI DOMU | Trzy czwarte Amerykanów ma nadwagę lub cierpi na otyłość – alarmuje „Lancet”, a donosi o tym „New York Times”.
    Miniatura: Tyją na potęgę
  • Nikogo nie urazić
    NIEPRAKTYCZNA PANI DOMU || Nie zawsze czytam posłowia, ale gdy już przeczytam, przekonuję się, że można się z nich dowiedzieć ciekawych rzeczy.
    Miniatura: Nikogo nie urazić
  • Sztuka życia Marthy S.
    NIEPRAKTYCZNA PANI DOMU | W czasie krótkich pobytów w Nowym Jorku w latach 90. lubiłam oglądać w telewizji poranne programy Marthy Stewart.
    Miniatura: Sztuka życia Marthy S.
  • Między placem a Pałacem
    Nowe Muzeum Sztuki Nowoczesnej chwalili głównie ludzie związani z resortem kultury, władze Warszawy oraz lewicowa część obserwatorów. Prawica była zniesmaczona
    Miniatura: Między placem a Pałacem
  • Oko i dłoń malarza
    Niepraktyczna pani domu II Na widok tłumu kłębiącego się przed „Moną Lisą” w paryskim Luwrze można nabrać przekonania, że świat pasjonuje się sztuką.
    Miniatura: Oko i dłoń malarza
  • Jestem plebsem
    NIEPRAKTYCZNA PANI DOMU || Niewielka torebka marki Louis Vuitton, do zawieszenia na ramieniu na łańcuszku.
    Miniatura: Jestem plebsem
  • Paryż przez dziurkę od klucza
    „Ty i Ja” było pismem elitarnym. Wszystko w nim było inne, niepodobne ani do istniejących na polskim rynku prasowym, ani do zachodnich pism, na których się jednak wzorowało. Było pięknym eksperymentem. I dlatego w realnym socjalizmie nie...
    Miniatura: Paryż przez dziurkę od klucza
  • Jesienna skarpetka
    NIEPRAKTYCZNA PANI DOMU | Minął sierpień, minął wrzesień, już październik i ta jesień…
    Miniatura: Jesienna skarpetka
  • Okulary, ostatni gest mody
    Niepraktyczna pani domu I Czterdzieści oprawek już przymierzonych, następnych 40 czeka w gablocie. Próbować jeszcze tamtych, czy po prostu wziąć te pierwsze i uciec?
    Miniatura: Okulary, ostatni gest mody
  • Sztuka mięsa
    Niepraktyczna pani domu II W czasach, gdy mięsożerni schodzą do katakumb, film o mięsie i rzeźnikach wydaje się prowokacją.
    Miniatura: Sztuka mięsa
  • Dwójka w likwidacji
    NIEPRAKTYCZNA PANI DOMU || Nie obchodzą mnie świętowane z hukiem premiery nowych ramówek stacji telewizyjnych.
    Miniatura: Dwójka w likwidacji
  • Sprzątanie doskonałe
    Czystość jest dla Japończyków sprawą honoru i potrzebą duchową, nie tylko higieniczną. Minimalistyczna estetyka japońska jest pochodną tej wiary. Z zapałem sprzątają także Europejczycy, najbardziej Holendrzy. W Polsce też się bardzo...
    Miniatura: Sprzątanie doskonałe
  • Talent kontra ciężkie czasy
    NIEPRAKTYCZNA PANI DOMU | Obyś żył w ciekawych czasach – mówi chińskie przysłowie. Osobiście wolę nieciekawe, ale w przypadku Jana Bogusławskiego „ciekawe” – czytaj ciężkie – czasy okazały się bodźcem dla talentu.
    Miniatura: Talent kontra ciężkie czasy
  • Liam i inni
    Gdy w przedszkolu zawołasz Zosię, zostaną tylko Antosie. Polskie imiona tradycyjne trzymają się nieźle, ale i do nas dotarł Liam. Na razie do kręgów celebryckich, ale Emmy, Noahy i Mie są już ante portas. Moda na imiona staje się...
    Miniatura: Liam i inni
  • Fabryka czekolady
    Niepraktyczna pani domu I Dziś nie te czasy, kiedy zamiast lekcji matematyki można było pójść na wycieczkę do fabryki słodyczy, nawet ze świadomością, że seans łakomstwa może skończyć się problemami żołądkowymi.
    Miniatura: Fabryka czekolady
  • Trznadle i inne namiętności
    Niepraktyczna pani domu II Chodzi o wielkie żarcie? – zapytał młody Francuz, nieświadomy, że rozmawiamy o filmie „Bulion i inne namiętności”.
    Miniatura: Trznadle i inne namiętności
  • Za dużo czy za mało
    NIEPRAKTYCZNA PANI DOMU | Francuski kuzyn zapytał, czy mam ochotę pójść z nim na przyjęcie.
    Miniatura: Za dużo czy za mało